Ogłoszenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku wiązało się z otoczeniem Stoczni Gdańskiej wojskiem. Na stoczni zgromadzili się działacze i pracownicy Solidarności oraz delegaci z całego kraju, którym udało się przedostać do Gdańska (ci, którzy uniknęli internowania). Obradująca w wojennych warunkach Komisja Krajowa ogłosiła strajk generalny. Pozwolono pracownikom, którzy nie zdecydowali się na opór wobec działań władz na opuszczenie terenu stoczni. Ci co zostali liczyli się z tym że grozą im represje, wywózki a może nawet śmierć wobec groźby pacyfikacji zakładu. Przed bramą stoczni gromadzili się mieszkańcy Trójmiasta. Jako pracownik Biura Interwencji Komisji Krajowej NSZZ Solidarność" mogłem dokumentować wydarzenia zarówno w stoczni jak i w mieście.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz