Strzelno można nazwać "gniazdem rodowym" Fiebigów. Daje temu świadectwo ilość nagrobków na miejscowym cmentarzu. Tu spoczywają między innymi moi dziadkowie i pradziadkowie. Kamienica na rynku była jednym z domów zamieszkałych przez Fiebigów. Tu brat mojego dziadka Maksymilian Fiebig prowadził przed pierwszą wojną sklep żelazny. Z tamtego czasu zachowała się filiżanka reklamowa.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz