sobota, 21 marca 2026

wtorek, 17 marca 2026

Moje małe muzeum techniki VI Magnetofon M2405S Unitra ZRK

 




Stereofoniczny magnetofon szpulowy klasy standard, przedstawiciel reprezentowanej przez kilka modeli rodziny wywodzącej się od urządzenia monofonicznego, czterościeżkowego ZK240 którego produkcję rozpoczęto w 1974 roku (przy takim magnetofonie spędzałem mile czas goszcząc podczas studiów w akademiku - magnetofon kupiła koleżanka za moją namową). Ta rodzina urządzeń charakteryzowała się nowoczesnym, eleganckim dizainem Magnetofon może pracować w pozycji poziomej i pionowej z prędkościami 9,53 i 19,05 cm/s. Posiada wbudowany wzmacniacz i głośniki. Podczas Międzynarodowych Targów Poznańskich na stoisku Unitry pokazano magnetofon z rodziny M2400 w wersji kwadrofonicznej, jako element zestawu (zdjęcie).
Posiadany w kolekcji magnetofon jest w stanie fabrycznym, nigdy nie używany. Pozyskałem go bardzo dziwnym sposobem. Po przemianach ustrojowych 1989 roku firmy którym brakowało gotówki ratowały się tzw. wymianą barterową. I tak Zakłady Radiowe Kasprzaka zapłaciły magnetofonami Tonsilowi z Wrześni za głośniki. Tonsil zapłacił magnetofonami pewnej drukarni z Gdańska. Moja firma sitodrukowa wykonywała prace dla tej drukarni i ona zapłaciła mojej pracowni magnetofonami. Ponieważ używałem w tym czasie inny magnetofon (Damę Pik), M2405S został zmagazynowany.

niedziela, 15 marca 2026

piątek, 13 marca 2026

Moje małe muzeum techniki V Magnetofon ZK-127

 



Magnetofon ZK-127 jest dwuścieżkową wersją popularnego ZK 147 produkowaną przez Zakłady Radiowe Kasprzaka. Była też stereofoniczna wersja urządzenia oznaczona ZK146 Stereo. To grupa popularnych tranzystorowych magnetofonów szpulowych. Ich mechanika z niewielkimi zmianami pochodzi od magnetofonu ZK120 i pochodnych.

czwartek, 12 marca 2026

piątek, 6 marca 2026

Moje małe muzeum techniki IV





Magnetofon ZK120
Produkowane na licencji firmy Grundig urządzenie ZK120 było pierwszym moim magnetofonem. Początkową jego partię załoga Zakładów Radiowych Kasprzaka wyprodukowała przed terminem w ramach zobowiązania podjętego dla uczczenia V Zjazdu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Zdobycie tej nowości w sklepie nie było proste. W ZURiT w Gdańsku Wrzeszczu byłem przy tym jak wieczorem dostarczono sprzęt do sklepu, ale powiedziano mi że sprzedaż będzie jutro po otwarciu. Niestety po otwarciu ZURiT magnetofonów już nie było (takie były czasy - PRL). Na szczęście sprzęt udało się kupić w ZURiT przy ul. Heweliusza.
ZK120 to magnetofon klasy popularnej, lampowy, dwuścieżkowy, o jednej prędkości przesuwu 9,53 cm/sek.

Mój ZK120 nagłaśniał prawie wszystkie prywatki czasu liceum a także zabawy w piwnicznym klubie IX LO. A to dzięki nagraniom z płyt i radia (Purple, Zeppelin, Hendrix, Rey Charles, Aretha Franklin, Otis Redding.... to moje klimaty). Niestety mój magnetofon przepadł w naprawie gdzieś u kolegi.

W późniejszych latach pojawiły się zmodyfikowane wersje magnetofonu: ZK125, czterościeżkowy ZK140 i 145 (te z "5" miały automatykę nagrywania) oraz wersje tranzystorowe ZK120T i ZK140T.

Na fotografii magnetofon pozyskany do kolekcji. Na ostatnim zdjęciu mój ZK120 ale z płytą z ZK140, w pozycji w której magnetofon nie mógł pracować.

 

środa, 4 marca 2026

A może by tak w bezpieczne miejsca I: Bornholm

 






Gdy słyszę jak znajomi lub ktoś z rodziny wybierają się w dalekie podróże - proponuję: a może by tak w bezpieczne miejsca! Takie są znacznie bliżej a jakże ciekawe. To pierwsza moja propozycja, Bornholm.

wtorek, 3 marca 2026

Moje małe muzeum techniki III

 


Tonette (popularna Tonetka) to trzeci w kolejności magnetofon produkcji Zakładów Radiowych Kasprzaka. Na tle poprzednich wyrobów Kasprzaka i Tonsilu, ale również na tle magnetofonów produkowanych w tym czasie na Zachodzie Tonetka wyróżnia się pięknym designem. Jest dwuścieżkowym, dwugłowicowym, lampowym magnetofonem o prędkościach przesuwu taśmy 9,5 i 4,75 cm/s. W katalogu "Domu Sprzedaży Wysyłkowej" wiosna/lato 1968 ten magnetofon był sprzedawany za 4000 zł (taśma kosztowała 95 zł). Przy muzyce odtwarzanej z Tonetki mile spędzałem czas u znajomych w Nowym Mieście, miejscowości nieodległej od mojego rodzinnego Żerkowa. Gdy zamieszkałem w Gdańsku, często odwiedzałem sklepy ZURIT, gdzie widywałem na półkach Tonetkę. Nie zdecydowałem się na jej zakup bo już zapowiadano pojawienie się nowego magnetofonu produkowanego na licencji firmy Grundig. W mojej kolekcji posiadam dwa magnetofony Tonette, ten w lepszym stanie prezentuję.